Muzeum Gniezno

Muzeum Gniezno

muzeumgniezno.pl
Gniezno / Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie jest instytucją zajmującą się głównie dziedzictwem polskiego średniowiecza oraz historią Gniezna i regionu.
Muzeum Gniezno
More ideas from Muzeum
Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Wernisaż wystawy "Wielkie Morawy", grudzień 2017

Gnieźnianie, rozpoznajecie okolicę? Ta pamiątkowa kartka z ok. 1915 r. ukazuje część obecnej ul. Dąbrówki w Gnieźnie (wówczas – Wilhelmstrasse) w kierunku Rynku, ujętą od strony skrzyżowania z obecnymi ulicami: Kardynała Wyszyńskiego (wówczas - Tremessenerstrasse) i Łubieńskiego (z lewej strony, wówczas – Poststrasse). Na pierwszym planie zaś fontanna zwana przez mieszkańców miasta „Źródełkiem trojga dzieci”.

Gnieźnianie, rozpoznajecie okolicę? Ta pamiątkowa kartka z ok. 1915 r. ukazuje część obecnej ul. Dąbrówki w Gnieźnie (wówczas – Wilhelmstrasse) w kierunku Rynku, ujętą od strony skrzyżowania z obecnymi ulicami: Kardynała Wyszyńskiego (wówczas - Tremessenerstrasse) i Łubieńskiego (z lewej strony, wówczas – Poststrasse). Na pierwszym planie zaś fontanna zwana przez mieszkańców miasta „Źródełkiem trojga dzieci”.

Czyż to nie piękny przykład średniowiecznej, kobiecej biżuterii. Pierścionek ze stopu miedzi, pozłacany(?), ze szklanym oczkiem koloru miodowego. Ta znaleziona podczas wykopalisk ozdoba pochodzi z terenu cmentarzyska przykościelnego z XII-XIII w., położonego przy klasztorze oo. Franciszkanów w Gnieźnie. Kościół zabraniał wkładania go grobu darów i wszelkiej własności zmarłego poza przedmiotami ścisłe osobistymi, jak np. obrączka, pierścionek czy krzyżyk.

Czyż to nie piękny przykład średniowiecznej, kobiecej biżuterii. Pierścionek ze stopu miedzi, pozłacany(?), ze szklanym oczkiem koloru miodowego. Ta znaleziona podczas wykopalisk ozdoba pochodzi z terenu cmentarzyska przykościelnego z XII-XIII w., położonego przy klasztorze oo. Franciszkanów w Gnieźnie. Kościół zabraniał wkładania go grobu darów i wszelkiej własności zmarłego poza przedmiotami ścisłe osobistymi, jak np. obrączka, pierścionek czy krzyżyk.

Ten ciekawej struktury “plaster” to odpad produkcyjny z obróbki poroża jelenia – odcięta tzw. róża czyli podstawa poroża, datowany na X-XIII w. Poroże wymagało odpowiednich zabiegów technologicznych i obróbki. Najpierw trzeba było je odpowiednio rozmiękczyć. Dopiero wtedy poroże nadawało się do przecinania, rozłupywania, dłutowania, wiercenia itp. zabiegów.

Ten ciekawej struktury “plaster” to odpad produkcyjny z obróbki poroża jelenia – odcięta tzw. róża czyli podstawa poroża, datowany na X-XIII w. Poroże wymagało odpowiednich zabiegów technologicznych i obróbki. Najpierw trzeba było je odpowiednio rozmiękczyć. Dopiero wtedy poroże nadawało się do przecinania, rozłupywania, dłutowania, wiercenia itp. zabiegów.

…w czasach wczesnego średniowiecza ponad 80% ziem ówczesnej Polski pokrywały lasy, bagna i inne pustkowia? Ówczesne lasy to nieprzebyte puszcze, a nie dzisiejsze sympatyczne lasy przyjazne dla grzybiarzy. Tamte budziły strach, a ludzie nie zapuszczali się w nie bez wyraźnej przyczyny. Pomiędzy nimi znajdowały się niewielkie wyspy skupisk osadniczych, a największą była Wielkopolska – kolebka Piastów.

…w czasach wczesnego średniowiecza ponad 80% ziem ówczesnej Polski pokrywały lasy, bagna i inne pustkowia? Ówczesne lasy to nieprzebyte puszcze, a nie dzisiejsze sympatyczne lasy przyjazne dla grzybiarzy. Tamte budziły strach, a ludzie nie zapuszczali się w nie bez wyraźnej przyczyny. Pomiędzy nimi znajdowały się niewielkie wyspy skupisk osadniczych, a największą była Wielkopolska – kolebka Piastów.

Małe ćwiczenie na wyobraźnię - co widzicie na zdjęciu? To fragment XVI/XVII-wiecznej zabawki – 2,5 centymetrowej głowy glinianego kogucika.  Tego typu zabawki były bardzo kolorowe, nierzadko szkliwione. Na dodatek wydawały różne dźwięki, gdyż używano ich jako gwizdków. Wielu z was z pewnością potwierdzi, że i współcześnie była to bardzo lubiana przez dzieci zabawka, kupowana głównie podczas corocznych jarmarków i odpustów..

Małe ćwiczenie na wyobraźnię - co widzicie na zdjęciu? To fragment XVI/XVII-wiecznej zabawki – 2,5 centymetrowej głowy glinianego kogucika. Tego typu zabawki były bardzo kolorowe, nierzadko szkliwione. Na dodatek wydawały różne dźwięki, gdyż używano ich jako gwizdków. Wielu z was z pewnością potwierdzi, że i współcześnie była to bardzo lubiana przez dzieci zabawka, kupowana głównie podczas corocznych jarmarków i odpustów..

... podstawowym posiłkiem większości naszych przodków 1000 lat temu były kasze? Najpopularniejszą była jaglana, z prosa. Kasze były popularne, gdyż robiono je ze zbóż mniej wymagających i bardziej odpornych. Wyłuskanie i rozdrobnienie ziaren na kaszę było też o wiele prostsze, niż ich mielenie na mąkę. A co do prosa - jego ziarna nie zawierają „złego” glutenu. Już wówczas „modna” była dieta bezglutenowa!

... podstawowym posiłkiem większości naszych przodków 1000 lat temu były kasze? Najpopularniejszą była jaglana, z prosa. Kasze były popularne, gdyż robiono je ze zbóż mniej wymagających i bardziej odpornych. Wyłuskanie i rozdrobnienie ziaren na kaszę było też o wiele prostsze, niż ich mielenie na mąkę. A co do prosa - jego ziarna nie zawierają „złego” glutenu. Już wówczas „modna” była dieta bezglutenowa!